Z Bielska-Białej na Babią Górę Autor : Martens kategoria: Wycieczki dalsze







Wycieczka na Babią Górę z Bielska-Białej. Najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego i najbardziej wymagający szlak - Akademicka Perć


Mapa:

Dystans: Suma przewyższeń: Dystans pod górę:
Procent pod górę: Dystans w dół: Procent w dół:


Przejaz z Bielska-Białej do Zawoi zajmuje obecnie około godziny (dzięku wybudowaniu drogi szybkiego ruchu Bielsko-Żywiec). Wcześniej trzeba było przeznaczyć na podróż 1,5 godziny.

Babia Góra wznosi się na wysokość 1725 m n.p.m. W roku 1977 UNESCO doceniło przyrodnicze walory Babiej Góry i wpisało ją na listę światowych Rezerwatów Biosfery. Babiogórski Park Narodowy ochrania teren 3392. ha. Babia Góra zwana Diablakiem jest wyjątkową górą. Warunki klimatyczne w paśmie Babiej Góry wpłynęły na specyficzny piętrowy układ roślinności. Przechodzi od regla dolnego i górnego poprzez kosodrzewinę, aż po piętro alpejskie. W Beskidach taka różnorodność raczej nie jest często spotykana.

Na szlaku w stronę Markowych Szczawin

Dojeżdzamy do Przełęczy Krowiarki. Parkujemy samochody na dużym płatnym parkingu i zmierzamy do wejścia do Babiogórskiego Parku Narodowego. Nasza wycieczka będzie dość popularną pętlą. Na początku pójdziemy w kierunku Markowych Szczawin. Tam zrobimy sobie krótki odpoczynek w schronisku. Później będziemy dobrze się bawić na Akademickiej Perci. Zdobędziemy Babią Górę i wrócimy przez Sokolicę na Przełęcz Krowiarki.

Tak więc, na Przełęczy Krowiarki wybieramy szlak niebieski prowadzący do schroniska na Markowych. Lubię ten szlak, aczkolwiek jest dosć monotonny. Dla mnie jednak jest dziki. Nie lubię tym szlakiem wracać na Przełęcz Krowiarki, gdyż droga dłuży się niemiłosiernie. Idziemy gęstym lasem. Po około 30 minutach mijamy Mokry Stawek. Jednak jesienią bardzo często przypomina on bardziej dużą kałużę niż staw. Gorący okres letni powoduje, że ze stawu wody ubywa. Warto jednak zauważyć, że jest to największy staw w tej okolicy. Myślę, że po godzinie docieramy do schroniska na Markowych Szczawinach.Odpoczywamy i zbieramy siły na Akademicką Perć. W zasadzie nie wiem dlaczego ta perć jest nazwana akademiską? Jestem jednak przekonany, że czeka nas trochę niesamowitych wrażeń na szlaku!

Akademicka Perć

Akademicka Perć to szlak, który na pewno nie jest nudny. Posiada elementy wspinaczki (momentami trzeba będzie podnieść wyżej nogę) oraz zabezpieczenia w postaci łańcuchów i klamer. Dla niektórych będzie to bułka z masłem, dla innych potężna dawka adrenaliny. Szlak ma swój początek przy Zakręcie Ratowników, a kończy się na szczycie Babiej Góry. Na początku podążamy gęstym lasem. Jednak z upływem czasu upływa również ilość lasu. Zaczynają się kosodrzewiny i skały. A nad nami szczyt Diablaka. Pojawiają się pierwsze łańcuchy. I chciałem w tym miejscu podkreślić, że nie są to miejsca trudne do przejścia. Łańcuchy mają nam dać poczucie bezpieczeństwa. Niektórzy mają alergię na samo słowo "łańcuch". Pokonanie szlaku Akademickiej Perci może być niezłą frajdą! Adrenalina jedynie potęguje to odczucie. Pokonujemy wszystkie łancuch i klamry i wychodzimy żółtym szlakiem pod szczytem Babiej Góry.

Pod szczytem Babiej Góry

Na tle Małej Babiej

Na szczycie Babiej Góry, jak to zazwyczaj bywa, dość mocno wieje. Trafiamy na bardzo dobrą widoczność. Tatry mamy jak na dłoni. W dole Jezioro Namestowskie a po prawej stronie Mała Babia Góra i Pilsko. Lubię to miejsce. Przed wiatrem można się schować za kamienny murek. Tak też robimy, ale wcześniej nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie zrobili całej serii zdjęć. Jest październik, więc temperatura nie sprzyja dłuższemu pobytowi na szczycie. Zadowoleni postanawiamy ruszyć w drogę powrotną.

Mała Babia Góra

Droga powrotna na Przełęcz Krowiarki prowadzi przez Gówniak, Kępę i Sokolicę. Idziemy częścią Głównego Szlaku Beskidzkiego,a ściślej mówiąc wschodnią częścią pasma Babiej Góry. Na początku towarzyszy na teren otwarty i piękne widoki na Tatry. Od szczytu Kępy rozpoczynamy zejście w stronę Sokolicy. Tutaj kolejny odpoczynek i posiłek. Sama Sokolica jest wyraźnym spłaszczeniem. Znajduje się na wysokości 1367m. Charakterystycznym elementem szczytu jest jej północna, kilkunastometrowa ściana. Została ona utworzona podczas wielkiego obrywu przed kilkoma stuleciami. Z Sokolicy podążamy lasem w stronę Przełęczy Krowiarki. W ten sposób dopinamy naszę babiogórską pętlę.

Widok z Kępy na Mosorny Groń

źródło: 2beinspired.pl